Sobota, 22 sierpnia
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Zapomniane samochody

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania Wałbrzych

Podjęta podczas ostatniej sesji uchwała w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie pojazdu z drogi i przechowywanie pojazdu usuniętegornz drogi na parkingu strzeżonym oraz wysokości kosztów powstałych w razie odstąpienia od wykonywania dyspozycji usunięcia pojazdu wzbudza wiele kontrowersji.

reklamy

Radni przychylili się do projektu przygotowanego przez ZDKiUM w Wałbrzychu i podnieśli stawkę za usunięcie pojazdu z drogi i przechowywanie pojazdu usuniętego z drogi na parkingu strzeżonym. Mowa o samochodach do 3,5 tony, bo takich sytuacji w praktyce mamy zdecydowanie najwięcej. Stawka wzrosła do 503 zł. Z czego to wynika?
- To są koszty, jakie gmina ponosi każdorazowo przy usuwaniu pojazdu i odstawieniu go na parking strzeżony - tłumaczy Bogusław Rogiński z ZDKiUM. - Ceny za takie usługi rosną i stąd zmiana stawki. Niestety, spora część kierowców nie ponosi z tego tytułu kosztów względem gminy, a my musimy walczyć o wyegzekwowanie tych kwot.



Sytuacja jest dość kuriozalna, bowiem w praktyce wygląda to tak, że odholowany samochód trafia na parking strzeżony i jego właściciel może odebrać swój pojazd nie uiszczając opłaty za odholowanie i za parking. Nie musi płacić, bowiem tak mówią przepisy. W wielu przypadkach walka gminy o wyegzekwowanie tych kwot kończy się tzw. nieściągalnością komorniczą. Dotyczy to najczęściej pojazdów o bardzo niskiej wartości rynkowej (500-1500 zł). Gmina ma obowiązek przechowywać odholowany pojazd na parkingu strzeżonym przez okres 6 miesięcy. W wielu przypadkach po takie "skarby" właściciele się wcale nie fatygują. Dopiero po tym okresie zaczyna się postępowanie sądowe.



- Usunięcie nieużytkowanego pojazdu z pasa drogowego nie jest prostą interwencją. Wezwanie lawety i odholowanie pojazdu to ostatni krok. Musimy wyczerpać wszystkie możliwości dotarcia do właściciela pojazdu. Dopiero jeśli próby kontaktu nie przyniosą rezultatu, podejmujemy decyzję o odholowaniu auta - tłumaczą funkcjonariusze Straży Miejskiej w Wałbrzychu.



W Ustawie Prawo o ruchu drogowym mamy jasno sprecyzowane przypadki, w których można usunąć pojazd z drogi na koszt właściciela, m.in.:
- kiedy pojazd pozostawiony jest bez tablic rejestracyjnych lub jego stan wskazuje na to, że jest nieużytkowany



- kiedy pojazd został pozostawiony w miejscu zabronionym i poprzez to stwarza realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.



Mowa o kosztach, jakie powinien ponieść właściciel, tylko jak to zrobić skoro, najczęściej mamy do czynienia z nieściągalnością komorniczą...

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka