Czwartek, 30 lipca
32°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Zagrają o finał

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych/Kraj

Drugi dzień finałów Akademickich Mistrzostw Polski w futsalu przyniósł wiele emocji, a przede wszystkim wymarzony awans PWSZ Wałbrzych do strefy medalowej.

Przed ostatnią kolejką zmagań w grupie C wałbrzyszanki były już pewne gry w ćwierćfinale, ale mimo to nie odpuściły i zagrały koncertowo zwyciężając niepokonany do tej pory Uniwersytet Warmińsko-Mazurski aż 9:0 (bramki: Anita Turkiewicz 2, Ewa Cieśla 2, Klaudia Fabova, Marcjanna Zawadzka, Jagoda Szewczuk, Karolina Ostrowska, Julita Głąb). Zawodniczką tego meczu została wybrana Julita Głąb, ale na pochwały zasłużyła cała drużyna, która zapewniła sobie tym zwycięstwem pierwsze miejsce w grupie i w starciu o miejsce w pierwszej czwórce zmierzyła się z z Uniwersytetem Szczecińskim.



Ćwierćfinał rozpoczął się nie po myśli PWSZ, bo przeciwniczki szybko objęły prowadzenie 2:0 i choć Klaudia Fabova zdobyła gola kontaktowego, to dwa kolejne trafienia szczecinianek sprawiły, że do przerwy dość niespodziewanie wałbrzyszanki przegrywały 1:4. Druga połowa przejdzie do historii naszego zespołu jako jeden z najpiękniejszych przykładów przebudzenia i prawdziwej remontady w wykonaniu podopiecznych trenera Kamila Jasińskiego. Bramki Klaudii Fabovej (MVP meczu), Julity Głąb, Oliwii Rapackiej i Marcjanny Zawadzkiej dały drużynie PWSZ prowadzenie 5:4, ale to jeszcze nie był koniec emocji w tym spotkaniu. Gol z przedłużonego rzutu karnego Uniwersytetu Szczecińskiego pokazał, że rywalki nie zamierzają się również poddawać i o wyniku meczu musiały zadecydować rzuty karne! Te lepiej wykonywały wałbrzyszanki i po wygranej 5:4 zameldowały się w najlepszej czwórce turnieju w Poznaniu, gdzie zmierzą się dziś o 10.00 z Uniwersytetem Gdańskim!



Źródło: AZS PWSZ Wałbrzych

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka