Sobota, 13 czerwca
18°C Jelenia Góra

Zadecydowała dogrywka

Audio

Czytaj na głos

Autor: Tomasz Raczyński/jelonka 1 min czytania

Wilki Karpacz rozegrały drugi mecz w swojej historii ligowych występów. W sobotnim (3.10) starciu przed własną publicznością podopieczni Leszka Oleksego podejmowali MKS Szczawno Zdrój. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

Pierwsza połowa należała do gości, którzy wypracowali sobie przewagę 15 punktów (27:42), a w 26. minucie było już 36:56 i tylko najwierniejsi kibice wierzyli, że uda się odwrócić losy spotkania. Jak się okazało, przed decydującą "ćwiartką" Wilki zmniejszyły stratę do 11 "oczek", a następnie złapali wiatr w żagle i w 37. minucie prowadzili 61:60! W nerwowej końcówce regulaminowego czasu skończyło się na remisie 63:63 i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Przez długi czas to Wilki prowadziły kilkoma punktami (68:65, 72:69, 74:71), ale w najważniejszym momencie to ekipa spod Wałbrzycha była skuteczniejsza. Przy stanie 74:76 karpaczanie mieli dwa rzuty osobiste, ale najskuteczniejszy tego dnia Michał Kanecki trafił tylko raz i skończyło się wynikiem 75:76.

UKS SMS Wilki Karpacz - MKS Szczawno Zdrój 75:76 (14:20, 13:22, 18:14, 18:7, dogr. 12:13)

Wilki: Kanecki 22, Raczek 13, Pawłowski 13, Bęc 10, Prystrom 8, Jasiński 6, Popkowski 2, Rybarczyk 1, Polak.

MKS: Stankiewicz 25, Jeziorowski 21, Krzymiński 11, Niziński 6, Sulikowski 3, Bedla 2.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka