Policjanci podejrzewali, że znajdujące się tam automaty do gier mogą być nielegalne. Po sprawdzeniu, ich podejrzenia okazały się trafne. Już podczas wstępnych oględzin wyszło na jaw, że żadna z dziesięciu maszyn nie miała wymaganego prawem poświadczenia rejestracji.
Ustalono, że operatorem urządzeń jest 31-letni mieszkaniec Wałbrzycha. Dodatkowo podczas przeszukania lokalu zabezpieczono kilka tysięcy złotych, które były przeznaczone na wypłaty dla graczy. Wstępne szacunkowe straty w wyniku działalności przestępczej wynoszą ponad 120 tysięcy złotych na szkodę skarbu państwa.
źródło: www.walbrzych.policja.gov.pl
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.