Poniedziałek, 27 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Zaatakował urzędniczki

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania Region

Kierownik Posterunku w Marciszowie – asp. szt. Jacek Płaszewski to jeden z najbardziej doświadczonych policjantów na terenie powiatu kamiennogórskiego. Służy w Policji od prawie 37 lat i nie wahał się ani chwili, kiedy w czwartek, 28 lipca br. około godziny 14 otrzymał telefon od jednej z pracownic Urzędu Gminy. Kobiet

Nie czekając na wsparcie, natychmiast pobiegł do placówki mieszczącej się obok Urzędu Gminy Marciszów. Wiedział, że w tym wypadku liczą się sekundy. W placówce jego oczom ukazał się mężczyzna, który przyparł do ściany jedną z pracownic. Druga z nich próbowała ochronić koleżankę, jednak mieszkaniec gminy Marciszów, będąc w amoku, uderzał próbujące bronić się kobiety. Aspirant sztabowy Jacek Płaszewski, wykorzystując lata doświadczeń w terenie, obezwładnił agresora, a następnie przekazał go przybyłemu patrolowi.



Jak się okazało w toku dalszych czynności, nietrzeźwy 55-latek przyszedł do Urzędu, żądając natychmiastowej pomocy finansowej z powodu przebytej choroby. Kobiety poinformowały go o możliwości rozmowy po jego wytrzeźwieniu. Nie spodobało się to mieszkańcowi gminy Marciszów, który uważał, że mają go obsłużyć pomimo jego stanu i zaczął obrażać urzędniczki, a następnie zaatakował jedną z nich w korytarzu. Szybka reakcja policjanta prawdopodobnie zapobiegła większej tragedii. Na szczęście skończyło się jedynie na kilku siniakach i zadrapaniach u jednej z pracownic.



55-letni mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, gdzie po wytrzeźwieniu przedstawione zostaną mu zarzuty. Urzędnik państwowy jest funkcjonariuszem publicznym i w trakcie wykonywania obowiązków ma zapewnioną szczególną ochronę prawną, tak samo, jak policjant.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka