Piątek, 14 sierpnia
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Z psem do piaskownicy

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 1 min czytania Wałbrzych

Od dłuższego czasu wśród bywalców piaskownic dla dzieci panuje spór – czy przychodzenie w to miejsce z psem na spacer jest w porządku?

Mowa tu oczywiście o opiekunach pociech, którzy przyprowadzają dzieci na place zabaw i jednocześnie wyprowadzają na dwór swoich czworonożnych przyjaciół.
- Ja tego nie mogę zrozumieć. Tu bawią się dzieci. Jak można przyprowadzić psa i pozwolić mu biegać po piasku. Co z tego, że mama wzięła też dziecko. Psy często załatwiają się na terenie placu zabaw. Nasze dzieci się później w tych odchodach bawią - mówi pani Katarzyna, mama 9-letniej córki.



Sytuacja, kiedy psy biegają po placach zabaw są dość częste w Wałbrzychu. Zdarza się, że zwierzęta biegają luzem.
- Tu często starsze panie siadają na ławeczkach, a pieski biegają. I tylko słychać co chwilę - nie bój się, on nie gryzie. A jak ugryzie? - mówi pani Ania, opiekunka 4-letniego chłopca.



Co ciekawe dla opiekunów czworonogów nie ma w tym nic złego.
- Przecież moja suczka nikomu nic zrobi. Przy okazji może się pobawić - mówi starsza pani, której wiek nie pozwala już na długie spacery z psem.



Każdy plac zabaw posiada regulamin. Jest w nim zapisany punkt, że nie wolno na jego terenie przebywać z psem. Ci, którzy je przyprowadzają, nie wiedzą o tym, lub jest im wygodnie, nie respektować tego zapisu.
- Co z tego, że tu pisze, że nie wolno przyprowadzać zwierząt. Nikt tego nie czyta, a nawet jeśli, to nie respektuje. Mam codziennie dzwonić do straży miejskiej? - pyta pan Włodzimierz, tata dwójki chłopców.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka