Była godzina 23. Policjant wracał ze służby i zauważył, jak przy ulicy Dąbrowszczaków w Mieroszowie mężczyzna wybija szybę wystawową jednego ze sklepów. Stróż prawa złapał zatem zaskoczonego 35-latka na gorącym uczynku. Jak się okazało, niedoszły włamywacz nie dość, że był nietrzeźwy, to jeszcze nie po raz pierwszy wchodził w kolizję z prawem.
Tłumaczył potem, że chciał się włamać do sklepu, bo był głodny. Biorąc pod uwagę, że wcześniej był już karany za podobne przestępstwa, może grozić mu nawet 15 lat pozbawienia wolności.
Z powodu "głodu" może posiedzieć 15 lat
Audio
Czytaj na głos
Ponoć był głodny, a na pewno nietrzeźwy, podczas gdy wybijał szybę wystawową trzonkiem od siekiery.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.