Czwartek, 13 sierpnia
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Wystawa pachnąca imbirem

Audio

Czytaj na głos

Autor: Szela 1 min czytania Wałbrzych

„Świat toruńskiego piernika” to najnowsza wystawa proponowana przez Muzeum w Wałbrzychu. Przyjechała do Wałbrzycha, oczywiście, prosto z Torunia.

W sali wystaw czasowych na samym środku króluje wielka łódź.
- Jest to tak zwana koga, czyli łódź transportowa, którą wyprawiano się po egzotyczne przyprawy, bo bez nich piernik nie byłby piernikiem – wyjaśnia dyrektor Muzeum, Marek Stadnicki.
A za burtą - pięknie zaaranżowane boksy, przenoszące widza w świat sprzed stuleci. Małe sklepiki z pięknie zdobionymi kasami, wielki wybór opakowań, znanych na całym świecie, ogromna rozmaitość pięknie rzeźbionych form do wyciskania pierników.

Pokazano też oryginalne, średniowieczne naczynia do odmierzania surowców. Zostały wykopane podczas prac archeologicznych, a następnie pieczołowicie zrekonstruowane. Na drewnianej ladzie stoją lniane woreczki pełne pachnących przypraw, starodawna waga z metalowymi odważnikami, a za ladą - nieruchoma ekspedientka w stroju z epoki. Jest też warsztat snycerza - dłuta, strugi, gotowe już formy do wyciskania pierników. Stoją snopy pszenicy i słomiane ule.

- Mamy tu wszystko, co było związane z produkcją pierników - mówi dyrektor.
Dodaje też, że wystawa jest nie tylko do oglądania.
- Przede wszystkim można ją wąchać, bo piernikowe przyprawy są niezwykle aromatyczne. Można zjeść piernika. I wreszcie wziąć udział w warsztatach i samemu upiec pierniki - zachęca Marek Stadnicki.
Można zobaczyć, jak wyglądał piec do wypiekania pierników.
- To jest model, ale dokładnie odwzorowuje prawdziwe urządzenia, stosowane w manufakturach piernikowych - mówi dyrektor.

Wystawa powstała w Muzeum Okręgowym w Toruniu. Jej autorki to Barbara Kukowicz-Wirowska i Maria Gessek. Kuratorem wystawy wałbrzyskiej jest Wiesława Kamińska. Do powstania ekspozycji przyczyniła się też Fabryka Cukiernicza „Kopernik" w Toruniu. W Wałbrzychu będzie można ją oglądać przez miesiąc.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka