Budopol utrzymywał od początku, że władze spółki Aqua Zdrój nie wywiązują się z umowy i stąd zejście z budowy. Zupełnie inną wersję przedstawiał spółka Aqua Zdrój oraz prezydent Roman Szełemej. W 2015 roku Budopol złożył wniosek o upadłość, ale domagał się od Aqua Zdroju zwrotu poniesionych środków.
- Po 10 latach od zejścia z budpowy nastąpiło rozstrzygnięcie Sądu w tej sprawie - informuje prezydent Roman Szełemej. - Budopol zszedł z budowy pod pretekstem braku gwarancji zapłaty, co nie maiło miejsca. Wypowiedzieliśmy tej firmie umowę i Budopol zwrócił się do nas z żądaniem zapłaty kilkudziesięciu milionów złotych. Wreszcie otrzymaliśmy wyrok korzystny dla nas. To ważna informacja, bo to oznacza, że nie będziemy musieli ponosić jakichkolwiek kosztów z tym procesem. Zatem bardzo poważne zmartwienie, które mieliśmy, zakończyło się na naszą korzyść.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.