Czwartek, 30 lipca
32°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Wyjazdowa porażka

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania Kraków

Nie udał się ostatni mecz wyjazdowy w tym roku w Ekstralidze piłkarkom AZS PWSZ Wałbrzych, które uległy AZS UJ Kraków 1:3.

Rozstrzygające dla losów spotkania okazało się pierwsze pół godziny gry, podczas których przewagę miały gospodynie i udokumentowały ją strzeleniem trzech goli przy tylko jednym straconym. Pierwszy z nich padł już w 6’, gdy niekryta w polu karnym Natalia Sitarz otrzymała precyzyjne kilkudziesięciometrowe podanie, minęła Jagodę Sapor i skierowała piłkę do pustej bramki. Mimo kiepskiego początku wałbrzyszanki nie poddawały się i dwie minuty później po dośrodkowaniu Klaudii Fabovej z prawej strony zamykająca akcję na długim słupku Kinga Podkowa strzałem z bliska z pierwszej piłki wyrównała stan rywalizacji. Już w 12’ krakowianki ponownie jednak prowadziły i jeszcze raz w głównej roli wystąpiła Natalia Sitarz, która po centrze z rzutu rożnego uderzeniem głową pokonała po raz drugi Jagodę Sapor. Gospodynie nie zwalniały tempa i w 23’ było 3:1, gdy po zagraniu z prawej strony i zamieszaniu w polu karnym Natalia Wróbel przejęła futbolówkę i z kilku metrów skierowała do siatki. Po słabszym początku meczu pod koniec pierwszej połowy uaktywniły się wałbrzyszanki, których ataki stawały się coraz groźniejsze, a najlepszą okazję miała Karolina Ostrowska, ale zabrakło jej precyzji i do przerwy było 3:1. Po zmianie stron mimo dwubramkowego prowadzenia gospodyń nie brakowało emocji, bowiem zespół gości ruszył mocno do ataku i zaczął stwarzać sobie coraz lepsze sytuacje do zdobycia gola, jednak po akcjach m.in. Alicji Materek, Klaudii Fabovej, Ewy Cieśli i Moniki Kędzierskiej piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do siatki, co było zasługą również świetnie dysponowanej Karoliny Klabis. Drużyna AZS UJ parę razy wyszła groźnie z kontrą, ale i jej brakowało w tej części gry skuteczności i ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną krakowianek 3:1. Był to mecz ostatniej kolejki rundy jesiennej w Ekstralidze, natomiast wciąż czekamy na decyzję, kiedy AZS PWSZ Wałbrzych nadrobi zaległości i zmierzy się z Olimpią Szczecin. Za tydzień natomiast wałbrzyszanki udadzą się do Bielska-Białej, gdzie pojedynkiem z Rekordem rozpoczną zmagania w Pucharze Polski.



AZS UJ Kraków – AZS PWSZ Wałbrzych 3:1 (3:1)



Bramki: Natalia Sitarz 6’, 12’, Natalia Wróbel 23’ – Kinga Podkowa 8’



AZS PWSZ: Sapor, Kędzierska, Zawadzka, Bosak, Szewczuk, Turkiewicz, Cieśla, Podkowa, Ostrowska, Materek, Fabova

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka