Sobota, 25 lipca
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Wygrana po walce

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Koszykarze wałbrzyskiego Górnika musieli włożyć wiele wysiłku, by pokonać Sokoła Łańcut 73–70.

Początek meczy był bardzo wyrównany i po 5 minutach było 10-11. To już wskazywało, że obie ekipy prezentują podobny poziom i o zwycięstwie zadecydują szczegóły. W końcówce kwarty Górnicy zagrali agresywniej w obronie, a kwartę celną trójką zakończył Ratajczak i było 23-17. Druga ćwiartka zaczęła się od celnej trójki Ochońki, ale później do głosu zaczęli dochodzić przyjezdni i w 13. minucie było 30-28. Górnicy jednak znów odzyskali wigor i ponownie odskoczyli z wynikiem na 38-31. Końcówka należała jednak zdecydowanie do Sokoła, który nie dość, że zniwelował straty, to nawet wyszedł na prowadznie, ale ostatnia akcja pierwszej połowy należała do Zywerta, który doprowadził do remisu po 41. Po trzech minutach trzeciej kwarty i skutecznej akcji Malesy prowadziliśmy 48-43, ale już w 27. minucie goście odzyskali prowadzenie (52-53). Na szczęście Górnik się nie zraził i po 30 minutach prowadził 61-60. Goście dobrze weszli w ostatnią kwartę i po celnej trójce Pełki prowadzili 61-63. Na trzy minuty przed końcem po akcji Bojanowskiego biało-niebiescy prowadzili 69-66. Na 20 sekund przed końcem skutecznie wykonany rzut osobisty Frasia spowodował, że było 71-70 dla miejscowych. W kolejnej akcji faulowany był Ochońko i wytrzymał wojnę nerwów i wykorzystał oba rzuty wolne. Goście mieli ostatnią akcję meczu, ale za trzy punkty nie trafił Fraś i wygrana Górników stała się faktem.



Górnik Wałbrzych - Sokół Łańcut 73-70 (23-17, 18-24, 20-19, 12-10)



Górnik: Bojanowski 16 (9 zbiórek), Ochońko 16, Malesa 14 Wróbel 7, Zywert 7, Jakóbczyk 6, Cechniak 4 (6 zbiórek), Ratajczak 3, Durski 0

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka