- Wałbrzyscy policjanci wiedzieli, że mężczyzna od dłuższego czasu ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości poza granicami kraju. Uzyskali jednak informację, że 32-latek wrócił do Polski i obecnie przebywa w naszym mieście. W poniedziałek po godzinie 6.00 rano udali się więc pod wytypowany przez siebie adres na ul. Kątowej na Białym Kamieniu. Wykonane w ostatnim czasie przez mundurowych czynności operacyjne ostatecznie doprowadziły do zatrzymania mężczyzny - relacjonuje Marcin Świeży z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
Zaskoczony takim obrotem sprawy Wałbrzyszanin, który był poszukiwany trzema listami gończymi za różnego różnego rodzaju przestępstwa, nie uniknie więc odpowiedzialności. Podczas odsiadywania wyroku, czekają go jednak kolejne sprawy karne. Funkcjonariusze udowodnili mu, że we wrześniu 2021 roku to właśnie on dokonał dwóch innych czynów zabronionych. 27 września ukradł dmuchawę spalinową o wartości 1,4 tysiąca złotych, a 2 września ekspres ciśnieniowy warty ponad 3,6 tys. złotych. Podczas policyjnych czynności mężczyzna przyznał się do popełnienia obu przestępstw.
32-latek noc spędzi w policyjnej celi. Jutro mundurowi przewiozą go do Aresztu Śledczego w Świdnicy, skąd trafi następnie do jednego z zakładów karnych na terenie Polski, gdzie spędzi najbliższe dwa lata i cztery miesiące.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.