Wprawdzie na prowadzenie wyszedł Cukrownik po golu Goździejewskiego, ale szybko do wyrównania doprowadził Michnicki. W drugiej połowie Włókniarz wyszedł na prowadzenie po golu Okarmusa. Cukrownik mógł doprowadzić do remisu, ale nie wykorzystał rzutu karnego i punkty powędrowały na konto Głuszycy. Ta wygrana niemal zapewnia utrzymanie ekipie Tomasza Idziaka.
Cukrownik Pszenno - Włókniarz Głuszyca 1-2 (1-1)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.