Piątek, 24 lipca
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Wojna o naganę

Audio

Czytaj na głos

Autor: szela 1 min czytania

Longin Rosiak – radny powiatowy, działacz Wałbrzyskiej Wspólnoty Samorządowej i pracownik Urzędu Miasta – protestuje przeciw naganie, jakiej udzielił mu pracodawca, czyli prezydent Piotr Kruczkowski. Zdaniem Rosiaka, kara jest bezpodstawna i wysoce niesprawiedliwa.

- To są przygotowania do usunięcia mnie z urzędu. Trzy nagany, to podstawa do dyscyplinarnego zwolnienia – podejrzewa radny.

Poszło o program „Konfrontacje”, nadawany w Telewizji Wałbrzych. Longin Rosiak w rozmowie z Arturem Torbusem, zdaniem prezydenta, „przekroczył granice dozwolonej krytyki”, naruszając przepisy kodeksu pracy oraz ustawy o pracownikach samorządowych. Szczególne oburzenie prezydenta – pracodawcy Longina Rosiaka – wywołało zarzucanie mu kłamstwa. A do tego właśnie miał się dopuścić Longin Rosiak, odwołując się do pisma Piotra Kruczkowskiego, dostarczonego mieszkańcom. W piśmie była mowa o projektowaniu obwodnicy, gdy umowa nie była jeszcze podpisana, o budowie aquaparku, podczas gdy kompleks Aqua Zdrój będzie miał inne parametry. Rosiak uznał też za przesadzone kwoty inwestycji, jakie są podane w piśmie od prezydenta.
- Zamierzam się odwołać od tej nagany. Oczekuję, że zostanie cofnięta. Jeśli nie – złożę pozew w Sądzie Pracy o szykanowaniu mnie w miejscu pracy – mówi Longin Rosiak.

- Podtrzymuję wszystkie wymienione zarzuty – podkreśla szefowa kadr w Urzędzie Miejskim, Maria Karkosz.
Zdaniem urzędniczki, za wykroczenia, jakie popełnił Longin Rosiak, prezydent mógł wystąpić z wnioskiem o dyscyplinarne zwolnienie, powołując się na odpowiedni paragraf.
- Uważam, że nagana nie zostanie cofnięta – wyjaśnia Maria Karkosz.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka