Sobota, 1 sierpnia
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Witaj szkoło – kredyt na książki

Audio

Czytaj na głos

Autor: Dominika Krawczyk 1 min czytania Wałbrzych/Region

W tym roku zakup podręczników wyjątkowo mocno uderzy rodziców po kieszeni. W niektórych klasach nie uda się uniknąć konieczności nabycia zupełnie nowych kompletów książek.

Stres, nerwowe zaglądanie do portfela i gorączkowe przeszukiwanie komisów i księgarni. A może uda się kupić używany, lub choć trochę tańszy....



Niestety, w wielu wypadkach, nauczyciele zdecydowali się na uaktualnione wydania, co oznacza, że książki po starszych dzieciach, odłożyć możemy na półkę. – W tym roku najgorzej ma klasa II gimnazjum. Ze względu na nową podstawę programową, rodzice nie mają szansy na skorzystanie z używanych podręczników – tłumaczy Zofia Szubert, pracownica jednej z wałbrzyskich księgarni. – Komplet książek i ćwiczeń do gimnazjum kosztować może nawet 600 zł – dodaje.



- Zdarza się, że przychodzą do nas rodzice, biorący niewielkie pożyczki na zakup podręczników – informuje pan Piotr, pracownik punktu kredytowego.– Zwykle jest to kilkaset złotych na bieżące potrzeby- wyjaśnia. Myli się ten, kto uważa, że im młodsze dziecko, tym mniej mu potrzeba – komplet do pierwszej, drugiej czy trzeciej klasy szkoły podstawowej kosztuje około 200 zł. Do tego dochodzą jeszcze podręczniki i pomoce do takich przedmiotów jak język obcy (od 60 zł do nawet 100 zł), informatyka czy religia oraz całe wyposażenie, tornister, piórnik, bloki, kredki oraz zeszyty .



Nieco lżej jest licealistom. – W tym roku udało nam się kupić cześć używanych podręczników – mówi z ulgą Anna Woźniak, mama 16 letniego Marcina. - Syn uczy się w technikum, więc i tak potrzebuje więcej książek – tłumaczy. Podręcznikowy szał potrwa jeszcze kilka tygodni. W niektórych księgarniach, do końca sierpnia skorzystać można jeszcze z promocyjnej zniżki, a oszczędni książek poszukać mogą także za pomocą internetu lub jeśli dzieci się przyjaźnią, umówić się i kupić jeden podręcznik na dwie osoby. Sposobów jest wiele, a za książki nie ma co przepłacać – i tak posłużą naszemu dziecku tylko rok.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka