Obserwując media społecznościowe i entuzjazm dotyczący budowy wieży widokowej w Parku Sobieskiego ze strony miejskich urzędników, to warto powiedzieć, że nie udziela się on wszystkim mieszkańcom, którzy prezentują w internecie wiele zróżnicowanych opinii na ten temat.
- Ale super. Teraz w lato może będzie można dojrzeć, jak mieszkańcy innych miast bawią się w upalne dni w basenie - pisze pan Paweł. - Widok z tej wieży to tylko na Śródmieście i Nowe Miasto, bo resztę to góry zasłaniają. Nie ma takiego widoku jak z Borowej - dodaje pan Piotr. - W mieście jest wiele innych potrzeb i to znacznie ważniejszych niż budowa kolejnej wieży w regionie, ale władze najwidoczniej mają zupełnie inne zdanie na ten temat - pisze pan Wacław.
Warto przypomnieć, że budowa wieży widokowej to trzeci etap rewitalizacji Parku im. Jana III Sobieskiego (razem z modernizacją ścieżek - 550 m). Na ten cel miasto pozyskało 4.5 mln zł z rządowego programu inwestycyjnego na projekty inwestycyjne związane z turystyką.
Projektowany obiekt złożony jest dwóch integralnych elementów. Pierwszym jest dwupoziomowa baza tworzona przez pierwszą platformę z obwodowym tarasem widokowym. Drugim będzie umieszczona na platformie wieża. Dolna część obiektu z rozbudowaną platformą i tarasem, poza funkcją widokową, stworzy dodatkowy plac, miejsce spotkań i wypoczynku. Górna część została rozwiązana funkcjonalnie jako sekwencja 6 równomiernie rozmieszczonych w pionie obwodowych tarasów widokowych, opartych na rzucie sześciokąta foremnego. Tarasy lewitują w powietrzu, optycznie oderwane od centralnego, mieszczącego klatkę schodową, trzonu.
W związku z budową wieży potrzebnych będzie więcej miejsc parkingowych dla turystów odwiedzających wieżę. Miejsca parkingowe będą do dyspozycji w okolicach hali lekkoatletycznej, bo tam zmieści się całkiem sporo samochodów. Dodatkowe miejsca powstaną na bocznych placach ulicy Lotników. Główne wejście będzie właśnie usytuowane na ulicy Lotników od strony hali.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.