Piątek, 24 lipca
10°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Widać było brak sił

Audio

Czytaj na głos

Autor: PKO Orlen Basket Liga 1 min czytania

Rewelacyjny występ MKS w Wałbrzychu! W pierwszym spotkaniu 24. kolejki ORLEN Basket Ligi zespół z Dąbrowy Górniczej wygrał z Górnikiem Zamek Książ 103:73.

Zdecydowanie lepiej w mecz weszli przyjezdni! Rewelacyjny był przede wszystkim Martin Peterka - po jego kolejnym rzucie mieli już 10 punktów przewagi. Lovell Cabbil i Avery Anderson starali się nawiązywać rywalizację. To nie do końca się udawało - po kontrze Jamarii Thomasa różnica wynosiła nawet 14 punktów! Swoje akcje dokładali Aleksander Załucki i Ron Curry, a po 10 minutach było 15:32. Wałbrzyszanie ciągle mieli problemy ze skutecznością z dystansu. Po kolejnej dobitce Curry’ego prowadzenie MKS wzrosło do 20 punktów. Gospodarze w końcu zareagowali małą serią i po rzutach z dystansu Andersona oraz Kacpra Marchewki powoli odrabiali straty. Po trójce Cabbila zbliżyli się na 10 punktów. Szybko takimi trafieniami odpowiedzieli jednak Jakub Musiał i Dale Bonner. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 40:58 po wsadzie Adriana Boguckiego.

Po przerwie Ryan Taylor ponownie starał się, aby drużyna trenera Andrzeja Adamka zbliżyła się do rywali. Z drugiej strony ciągle aktywni byli jednak Dale Bonner oraz Jamarii Thomas. Po następnych rzutach Rona Curry’ego i Marcina Piechowicza przewaga wynosiła aż 25 punktów. Po 30 minutach było 57:80. Czwarta kwarta tak naprawdę niczego nie zmieniała. Dąbrowianie całkowicie kontrolowali wydarzenia na parkiecie, a po trójce Jamarii Thomasa prowadzenie wzrosło do 31 punktów. Tego Górnik Zamek Książ nie był już w stanie odrobić. Ostatecznie ekipa trenera Artura Gronka zwyciężyła 103:73.

Górnik Zamek Książ Wałbrzych - MKS Dąbrowa Górnicza 73-103 (15-32, 25-26, 17-22, 16-23)

Górnik: Taylor 16, Anderson 15 (5 zbiórek, 4 asysty), Jogela 11, Marchewka 7 (6 zbiórek), Cabbil 5 (6 asyst), Puchalski 5, Kulka 5, Wyka 4 (5 zbiórek), Łapeta 3, Bojanowski 2.

Źródło: Orlen Basket Liga

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka