Piątek, 24 lipca
10°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Wciąż w grze

Audio

Czytaj na głos

Autor: MKS Basket Szczawno–Zdrój 1 min czytania

Wczoraj był gorzko–słodki dzień w CEYBL, ale wciąż koszykarze MKS–u Basket Szczawno–Zdrój grają o wielkie rzeczy!

Na początek MKS przegrał z BSC Bratislava 101:93. Spotkanie od początku nie układało się po naszej myśli – w pewnym momencie przegrywaliśmy różnicą ponad 30 punktów. Jednak MKS pokazał charakter i rozpoczął pogoń za zespołem ze stolicy Słowacji, odrabiając straty punkt po punkcie. Niestety zabrakło już czasu, aby całkowicie odwrócić losy spotkania.

W drugim meczu nastąpiła jednak mocna odpowiedź naszej drużyny. W starciu z czeskim BCM Olomouc, po słabszym początku, z minuty na minutę MKS wchodził na coraz wyższy poziom. Siła, charakter i zespołowa koszykówka przyniosły efekt w postaci wysokiego zwycięstwa 101:74. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Piotr Resiak, który zanotował kosmiczny występ – 51 punktów w jednym meczu.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka