Na początek MKS przegrał z BSC Bratislava 101:93. Spotkanie od początku nie układało się po naszej myśli – w pewnym momencie przegrywaliśmy różnicą ponad 30 punktów. Jednak MKS pokazał charakter i rozpoczął pogoń za zespołem ze stolicy Słowacji, odrabiając straty punkt po punkcie. Niestety zabrakło już czasu, aby całkowicie odwrócić losy spotkania.
W drugim meczu nastąpiła jednak mocna odpowiedź naszej drużyny. W starciu z czeskim BCM Olomouc, po słabszym początku, z minuty na minutę MKS wchodził na coraz wyższy poziom. Siła, charakter i zespołowa koszykówka przyniosły efekt w postaci wysokiego zwycięstwa 101:74. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Piotr Resiak, który zanotował kosmiczny występ – 51 punktów w jednym meczu.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.