Obie ekipy muszą w tym sezonie skupić się na walce o utrzymanie. W 10. mniucie po golu Ciuby na prowadzenie wyszli goście, ale już po 9 minutach wyrównał Baran. W kolejnych minutach na murawie wiele się działo. Między 30 a 35 minutą dwukrotnie do bramki Zielonych trafił Skrzypiec, ale goście odpowiedzieli golem do szatni autorstwa Łuczaka. W drugiej odsłonie obie ekipy miały swoje szanse, ale brakowało skuteczności i ostatecznie Sudety dowiozły wygraną do końcowego gwizdka arbitra.
Sudety Dziećmorowice - Zieloni Mrowiny 3-2 (3-2)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.