Sobota, 13 czerwca
13°C Jelenia Góra

Walentynkowe ostatki w filharmonii

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania

Dwadzieścia utworów, niekoniecznie o miłości, siedmioro wykonawców i znakomity Big Band. W Filharmonii Sudeckiej odbył się „Koncert Walentynkowy”.

Co prawda koncert odbył się kilka dni po święcie zakochanych, ale przecież dobrej muzyki posłuchać można zawsze. Tym bardziej, że po przerwie reaktywowany został Big Band Filharmonii Sudeckiej. Wałbrzyskiemu zespołowi towarzyszyło siedmioro uczestników warsztatów wokalnych, które cyklicznie odbywają się w Trzebnicy. W dwuczęściowym koncercie liczna publiczność usłyszała dwadzieścia utworów polskich i zagranicznych autorów. Na początek zabrzmiał temat z filmu „Naga broń”, po nim „Rock Around The Clock”. Usłyszeliśmy także „10 w skali Beauforta” Krzysztofa Klenczona, „Mamonę” i „Tak tak, to ja” Grzegorza Ciechowskiego, „Sen o Victorii” i „Człowieku, co się z tobą dzieje?” Ryszarda Riedla. „Różową Panterę” Henry’ego Manciniego, „Sweet Home Chicago” Roberta Johnsona i inne. Koncert zakończył się przebojem sprzed lat pt. ”Nic nie może wiecznie trwać” z repertuaru Anny Jantar.

A już w najbliższy piątek, 25 lutego, tradycyjnie o godzinie 19:00 rozpocznie się koncert symfoniczny. Orkiestra wystąpi pod dyrekcją Jana Miłosza Zarzyckiego, na kotłach zagra Roman Szkaradek.

W programie wieczoru przewidziano następujące kompozycje: K. H. Kőper - "Mytho - logica" na kotły i orkiestrę
S. Moryto - Uwertura "Rok 1410", B. Smetana - Poemat symfoniczny "Wełtawa", J. Brahms - IV Symfonia e - moll op.98.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka