Piątek, 14 sierpnia
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Wałbrzyszanie prezentowali swoje talenty

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

Przez całe czwartkowe popołudnie w Wałbrzyskim Ośrodku Kultury swoje mniejsze i większe talenty w różnych dziedzinach prezentowali mieszkańcy naszego miasta.

W ciągu pierwszych dwóch godzin zaprezentowało się szesnaście osób. Prezentowali swoje umiejętności wokalne, instrumentalne, taneczne i sportowe: - To druga eliminacja konkursu „Wałbrzych – mam talent”. Wcześniej swoje talenty prezentowali studenci. Dzisiaj poziom jest dość wysoki. Przeważają śpiewacy, ale są także tancerze i chłopak prezentujący Freestyle Football. Jesteśmy na półmetku dzisiejszych przesłuchań. Do tej pory zaprezentowało się szesnaście osób. W tej grupie na pewno znajdą się osoby, które będą miały szansę powalczyć w finale o główne nagrody. Finał odbędzie się w czerwcu – zapowiedziała Joanna Kakuba, juror i kierownik impresariatu w Wałbrzyskim Ośrodku Kultury.



Jednym z uczestników konkursu był Krzysztof Siembab, który zachwycił wszystkich swoja sprawnością w wykonywaniu trików piłkarskich: - Trenuję Freestyle Football już trzy i pół roku. Wcześniej trenowałem koszykówkę, ale od samej gry bardziej interesowały mnie triki. Kiedyś znalazłem stronę internetową poświęconą tej dyscyplinie. Były tam filmy instruktażowe. Spodobało mi się i zacząłem ćwiczyć. W Wałbrzychu jestem sam, nie ma chłopaków trenujących regularnie, choć Polacy zaliczają się do czołówki europejskiej. Jak na razie moim największym sukcesem był udział w finale turnieju „Red Bull Freestyle”, a kwalifikowało się tylko szesnastu zawodników z całej Polski. Jestem też sędzią i w lipcu będę sędziować w dużych zawodach ogólnopolskich w Żarkowie koło Jarocina – opowiadał Krzysiek. Przyznał też, że w zimie nie bardzo jest gdzie trenować, bo w mieszkaniu wielu rzeczy nie da się zrobić.



Jest pewna szansa, że od września znajdzie swoje miejsce w WOK-u, gdzie mógłby poprowadzić zajęcia z adeptami Freestyle Football, a także podnosić swoje umiejętności.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka