Sobota, 15 sierpnia
24°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

W pożarze nikt nie ucierpiał

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania

W niedzielę o godzinie 3:25 strażacy zostali zadysponowani do pożaru domu przy ulicy Sienkiewicza w Boguszowie–Gorcach.

- Nikt z nas nie spodziewał się, że jedziemy ratować dobytek strażaka z naszej gminy, który na co dzień jest druhem Ochotniczej Straży Pożarnej Boguszów. Słup ognia widoczny był już z Gorc. Takie zdarzenia nie należą do łatwych. Na miejscu pracowało aż 12 zastępów OSP i PSP. Niestety, straty materialne po pożarze są ogromne. Na szczęście sześcioosobowa rodzina nie odniosła obrażeń - tak relacjonują przebieg akcji strażacy z OSP Gorce.

Spłonęło około 350 metrów kwadratowych dachu. Akcja trwała blisko 10 godzin.

- Zgłoszenie nie było precyzyjne. Na miejsce udaliśmy się dwoma zastępami w pełnej obsadzie. Po chwili okazało się, że jedziemy do naszego kolegi. Na miejscu pożarem w fazie pełnego rozgorzenia objęta była cała część gospodarcza budynku, a ogień trawił już część mieszkalną. W wyniku rozpoznania stwierdziliśmy, że wewnątrz znajduje się cała 6-osobowa rodzina. Natychmiast ratownicy z pierwszego zastępu przystąpili do ewakuacji osób. Wewnątrz panowało już silne zadymienie. Równocześnie drugi zastęp sprawiał linie gaśnicze i rozpoczęto działania w obronie budynku mieszkalnego. Błyskawicznie na miejscu pojawiły się liczne siły i środki, łącznie 12 zastępów PSP i OSP. Łuna pożaru widoczna była już na wjeździe do Boguszowa, co świadczy tylko o tym jak duża była skala pożaru - tak z kolei opisują swój udział w akcji strażacy z OSP Boguszów.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka