Niedziela, 9 sierpnia
27°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

W poszukiwaniu siebie

Audio

Czytaj na głos

Autor: aga 1 min czytania Wałbrzych

Nie od dziś wiadomo, że w Wałbrzychu bardzo często goszczą artyści. Jedni swoje prace zaprezentowali w galerii BWA w Zamku Książ, inni umieścili je w galerii wałbrzyskiej biblioteki pod atlantami.

Właśnie w bibliotece otwarto wystawę Grzegorza Jarmocewicza Primum Deinde Postremo. Poprzez fotografię artysta ukazuje kruchość i przemijalność zarówno rzeczy materialnych jak i ludzkiego życia. Na miejscu byłoby tu użycie łacińskiej sentencji vanitas vanitatum et omnia vanitas, czyli marność nad marnościami i wszystko marność, bo wszystko w życiu przemija i jest ową marnością. Zdjęcia artysty to nie tylko teraźniejszość, ale także spojrzenie w przeszłość i przyszłość. Spojrzenie w czas, w którym żyliśmy, żyjemy i będziemy żyli. Jarmocewicz jest fotografem, który w latach 90 związany był ze środowiskiem fotografików suwalskich skupionych wokół Pacamera club. Jego prace przyciągają uwagę licznych krytyków, tym bardziej, że artysta porusza przeróżne tematy, a poprzez fotografię próbuje wyrazić swoje spojrzenie na dany temat. Jego pracę niosą w sobie czystą radość estetycznej dekoracji. Świat na nich ukazany jest niby tym samym światem, który otacza nas na co dzień, a jednocześnie jest czymś nowym i odmiennym.
W swoich fotografiach artysta poszukuje czasu, który nieodwracalnie minął, czasu dzieciństwa, beztroski i wiecznej zabawy. Jedynie w ten sposób możemy tam powrócić. Gdy stajemy się dorośli zostają nam tylko wspomnienia, a one są tym, czego nam nikt nigdy nie zabierze.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka