Czwartek, 13 sierpnia
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

W czwartek premiera wałbrzyskiego dukata

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

Już w najbliższy czwartek, 25 sierpnia, Wałbrzych dołączy do miast bijących własną monetę.

Muzeum w Wałbrzychu może poszczycić się wieloma wydawnictwami i pamiątkowymi gadżetami. Najnowszym pomysłem, który ziści się w najbliższych dniach będzie emisja pamiątkowych dukatów.



Monety będą wydawane w kilku cyklach. Jako pierwsi zostaną zaprezentowani architekci, którzy swoimi dokonaniami wpisali się w historię Wałbrzycha. Ich podobizny znajdą się oczywiście na awersach, na rewersach – ich dzieła. Będą to: Leopold Niederecker Młodszy z Pałacem Albertich (Muzeum w Wałbrzychu), Carl Gotthard Langhans i Kościół Zbawiciela (ewangelicki) oraz Alexis Langer z Kościołem Św. Aniołów Stróżów.



Monety emitowane będą w limitowanych seriach więc poza pamiątkową, będą też mieć wartość kolekcjonerską. Pierwsza seria w ilości tysiąca sztuk, która lada dzień przyjedzie z mennicy, cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Wiele osób zarezerwowało już sobie miejsce na liście chętnych do zakupu.



Przypomnijmy, że dukat to moneta wywodząca się ze średniowiecznych Włoch. Początkowo srebrna, potem złota. Bicie dukatów w Polsce zaczęto w XIV wieku za panowania Władysława Łokietka. Ostatnie dukaty wypuszczone zostały w czasie powstania listopadowego. Był to tzw. „Dukat Powstańczy”.



Dodajmy też, że w latach dwudziestych ubiegłego wieku w Wałbrzychu w obiegu były monety porcelanowe. Produkowała je Krister Porzellan Manufaktur AG in Waldenberg. Nie były to jednak monety pamiątkowe, choć wiele osób tak je traktowało. Ich emisja wynikała z powojennego kryzysu i braku odpowiednich metali do ich produkcji. Zastępczo wybijano monety z żelaza, cynku, niklu i właśnie porcelany.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka