Piątek, 7 sierpnia
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Uprzątnięto dwa dzikie wysypiska śmieci

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr.red. 1 min czytania Wałbrzych

Po interwencji funkcjonariuszy Straży Miejskiej, udało się uprzątnąć dwa kolejne dzikie wysypiska śmieci na terenie miasta.

Oburzeni mieszkańcy dzielnicy Rusinowa zgłosili, że w rejonie jednego z warsztatów samochodowych przy ulicy Głuszyckiej jest wysypisko śmieci. Rozległy teren położony między ulicą Głuszycką a Noworudzką przypominał składowisko odpadów. Było tam można znaleźć wszystko: stare opony, meble, lodówki, pralki, tony gruzu, odpady komunalne. Malowniczo położony teren miał być przeznaczony pod budowę domków jednorodzinnych, a stał się wysypiskiem śmieci.



Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze Straży Miejskiej dotarli do właściciela terenu. Został on zobligowany do uprzątnięcia zalegających nieczystości. Jednocześnie Straż Miejska skontrolowała pobliskie placówki handlowe i właścicieli domków jednorodzinnych w zakresie gospodarowania odpadami. Osoby, który nie posiadały umowy na wywóz nieczystości, zobligowano do jej zawarcia.



Na początku miesiąca mieszkaniec Starego Zdroju zgłosił w Komendzie Straży Miejskiej, że sąsiad rozbierał altankę. Wszystkie elementy po demontażu konstrukcji, beztroski budowniczy wyrzucił do pobliskiego lasu przy ulicy Bardowskiego. Wskazanego przez sąsiada sprawcę zanieczyszczenia lasu odwiedził patrol Straży Miejskiej. Mężczyzna początkowo nie przyznał się do zarzucanego czynu.



Dwa dni po interwencji funkcjonariuszy ruszony sumieniem 50-latek stawił się w Komendzie Straży Miejskiej. Oświadczył, że to on dopuścił się zanieczyszczenia lasu, teren już posprzątał i prosi o ukaranie mandatem karnym w związku z popełnionym wykroczeniem. Względem mężczyzny zastosowano grzywnę w wysokości 500 zł.



źródło: www.strazmiejska.walbrzych.pl

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka