- Do zdarzenia doszło w piątek w godzinach nocnych. Początkowo interwencja dotyczyła niesprawnego oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Kierowca na terenie miejscowości Jastrzębce zignorował jednak polecenia funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej, nie zatrzymał się do kontroli, depnął w pedał gazu i rozpoczął ucieczkę, stwarzając poważne zagrożenie na drodze. Funkcjonariusze poinformowali swojego dyżurnego o zaistniałym zdarzeniu i rozpoczęli pościg. Ten nabrał dynamicznego charakteru - relacjonuje Marcin Świeży z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
Kierujący, stwarzając realne zagrożenie w ruchu drogowym, uciekał między innymi przez powiat jaworski, wjechał na teren powiatu kamiennogórskiego i ostatecznie wałbrzyskiego. Do działań pościgowych włączyli się więc policjanci z tych powiatów. Zachowanie uciekiniera wymagało od funkcjonariuszy nie tylko zdecydowanego działania, ale przede wszystkim stałej oceny sytuacji i dbałości o bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. Przestępca doprowadził do, na szczęście, niegroźnej w skutkach kolizji drogowej z radiowozom policyjnym, ale ostatecznie przy ul. Wrzosowej w Boguszowie-Gorcach został zatrzymany przez boguszowski patrol.
W trakcie czynności wykonanych przez policjantów biorących udział w działaniach wyszło na jaw, że 38-letni mieszkaniec Wrocławia nie zatrzymał się do kontroli, gdyż był poszukiwany przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyki za wcześniejsze kierowanie pojazdem pomimo sądowego zakazu. Mężczyzna za ten czyn został skazany na pół roku więzienia.
Po sprawdzeniu w policyjnych bazach informatycznych okazało się również, że 38-latek miał cofnięte od 2022 roku uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze ustalili, że nie znajdował się pod wpływem alkoholu, ale zlecili w placówce medycznej pobranie od mężczyzny krwi do badań laboratoryjnych, by sprawdzić, czy nie jechał on pod wpływem narkotyków.
- Mężczyzna najbliższe godziny spędzi w policyjnej celi. Poza zasądzoną już karą 180 dni pozbawienia wolności, odpowie teraz na pewno za niezatrzymanie samochodu i kontynuowanie jazdy pomimo wydanego przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego polecenia zatrzymania auta, stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz jazdę pomimo cofniętych uprawnień. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5, dożywotni zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna. Pojazd, którym kierował trafił na miejski parking strzeżony na jego koszt - dodaje rzecznik policji.
Nie ma jeszcze komentarzy.