Piątek, 14 sierpnia
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Turniej tenorów – kraina uśmiechu

Audio

Czytaj na głos

Autor: Szela 1 min czytania Wałbrzych

Burza oklasków, owacja na stojąco i gromkie “sto lat” dla nestora polskich scen, Bogdana Paprockiego. Tak zakończył się koncert “Letnia serenada” na wałbrzyskim Rynku. Leciwemu jubilatowi, który niebawem ukończy 90 lat, głosu i wigoru mógłby pozazdrościć niejeden młodzieniec.

Brawurowy popis maestro Paprockiego rozpoczął i zakończył letnie święto muzyczne, rnpoświęcone najwybitniejszym ariom operowym w mistrzowskim wykonaniu. Jego dorobek artystyczny to jedna z najwspanialszych kart historii powojennej polskiej opery. Mądre dysponowanie głosem pozwoliło mu na długą i piękną karierę, a na scenach teatrów muzycznych pojawia się do dziś, mimo że od jego pierwszego publicznego występu minęło 70 lat! Wyśpiewał ponad 50 ról operowych, uczestniczy też w oratoriach i utworach symfonicznych. Brał udział w tysiącach przedstawień operowych, koncertach, nagraniach dla firm płytowych w kraju i za granicą, nagraniach dla Polskiego Radia i Telewizji. Występował na 48 zagranicznych, liczących się scenach operowych

Kolejnym fenomenem okazał się Paweł Sobierajski – artysta - duchowny, duszpasterz diecezji sosnowieckiej, wykładowca w seminarium duchownym oraz akademiach muzycznych. W jego wykonaniu publiczność usłyszała prawdziwe przeboje: arię “Graj, Cyganie” z operetki “Hrabina Marica” oraz pieśń “Funiculi-Funicula” - tę z aktywnym udziałem słuchaczy. Wystąpił też Marcin Kociołek – odkrycie sprzed paru lat dyrektora Opery Poznańskiej, Sławomira Pietrasa, który pierwszy raz wysłuchał młodego adepta sztuki śpiewaczej w Lądku Zdroju, gdzie zwykle spędza lato. Marcin Kociołek zaprezentował arię z “Toski” Pucciniego. Pozostałe znakomite nazwiska, to Paweł Wytrążek, Dymitr Fomenko, Dariusz Pietrzykowski, Marek Szymański, Adam Zdunikowski, Tadeusz Szlenkier i Sylwester Kostecki.

Artystom towarzyszyła orkiestra Filharmonii Sudeckiej pod dyrekcją Dariusza Mikulskiego, który jest również pomysłodawcą i niezmordowanym propagatorem letnich koncertów plenerowych na wałbrzyskim Rynku. Tegoroczna, czwarta już z kolei Letnia Serenada zgromadziła tłumy. Należy mieć nadzieję, że będzie piąta i następne.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka