Sobota, 13 czerwca
16°C Jelenia Góra

Trzymajmy kciuki za Chlebdę i jego podopiecznych

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Ważą się losy koszykarskiego Górnika Wałbrzych. Na razie największą determinację wykazują sami koszykarze i ich trener. Teraz czas na działaczy klubu i sponsorów. Nie pozwólcie, by wałbrzyski Górnik zniknął z koszykarskiej mapy Polski.

Niestabilna sytuacja finansowa wałbrzyskich klubów jest chyba największym problemem wałbrzyskiego sportu. W przeszłości mieliśmy już kilkakrotnie do czynienia z wycofywaniem naszych zespołów z rozgrywek ligowych. Teraz przed taką groźbą stoją koszykarze I-ligowego Górnika.

Młody, ambitny trener, Arkadiusz Chlebda przejął zespół w ubiegłym sezonie od Grzegorza Chodkiewicza. Wielu fachowców skazywało Górnika na pewny spadek. Jednak Chlebda i jego podopieczni udowodnili, że znają się na koszykówce. Utrzymali się w lidze, a wiernym kibicom dostarczyli niezapomnianych emocji. Chwała im za to. Wydawać by się mogło, że ten sezon będzie spokojniejszy. Wprawdzie z zespołu odeszło kilku kluczowych zawodników, ale w ich miejsce mieli przyjść inni. Oni są w Wałbrzychu i trenują z resztą zespołu. Problem w tym, że nie wiedzą czy Górnik wystartuje w rozgrywkach.

Piszący te słowa, podobnie jak wielu wałbrzyskich kibiców, jest wychowany na koszykarskim Górniku. W „wałbrzyskim kotle” jak mówiono o hali Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Wysockiego, kiedyś przegrywały takie ekipy jak Śląsk Wrocław, Gwardia Wrocław czy Lech Poznań i wiele, wiele innych. Nasi koszykarze jak Żywarski, Reschke, Krzykała, Kiełbik, Buczkowski, Wieczorek, Kozłowski czy później Adamek, Puchalski, Osuch, Mazur zawsze słynęli z olbrzymiej waleczności i determinacji. To zawsze cechowało biało-niebieskich. I mimo upływających lat, to się nie zmieniło. Przyszło nowe pokolenie koszykarzy – Sterenga, Józefowicz, Jakóbczyk, Stochmiałek, Wróbel. Oni też są waleczni i ambitni. Dobro Górnika leży im na sercu, bo gdyby było inaczej dawno w Wałbrzychu już by ich nie było. Wielu na ich miejscu szukałoby szczęścia w klubach bardziej stabilnych finansowo.

Jako kibic Górnika zwracam się do działaczy i sponsorów. Nie marnujcie wysiłku koszykarzy i trenera Chlebdy. Koszykówka w Wałbrzychu jest potrzebna o czym świadczy frekwencja na meczach. Zniszczyć coś jest bardzo łatwo, ale ile później będziemy czekać, by to odbudować?

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka