Niedziela, 26 lipca
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Trzy gole Francusa

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Piłkarzom Górnika Nowe Miasto Wałbrzych należą się słowa uznania za ambicję w meczu z Górnikiem Złotoryja.

Faworytem tego spotkania byli goście, ale w 30. minucie po kapitalnym strzale z przewrotki to wałbrzyszanie wyszli na prowadzenie, a autorem pięknego trafienia był Sebastian Francus, który w późniejszych minutach wyrósł na bohatera tego meczu. Tuż przed końcem pierwszej połowy skuteczną akcją i golem odpowiedzieli rywale i było 1-1. Po kwadransie gry w drugiej części to znów wałbrzyszanie byli na prowadzeniu po kolejnym golu Francusa. Później nastąpił okres lepszej gry przyjezdnych, którzy zdołali dwukrotnie oszukać defensywę Nówki i zrobiło się 2-3. Ale od czego trener Sebastian Raciniewski ma Sebastiana Francusa? On zdobył gola wyrównującego stan meczu już w doliczonym czasie gry.



Górnik Nowe Miasto Wałbrzych - Górnik Złotoryja 3-3 (1-1)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka