Wtorek, 28 lipca
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Trafiali rutyniarze

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Dziećmorowice

W meczu klasy A zespołów walczących o pozostanie na tym szczeblu rozgrywek, Sudety Dziećmorowice pokonały Unię Stare Bogaczowice 4–3.

W rolach głównych w tym spotkaniu wystąpili dwaj najlepsi strzelcy obu zespołów, a więc doświadczeni Piotr Osiecki i Piotr Kałoń. Kałoń wyprowadził Unię na prowadzenie w 20. minucie meczu, a po kolejnych 10 minutach goście prowadzili już 0-2 po golu Pawła Dąbrowskiego. Przed przerwą nastąpiło lekkie przebudzenie Sudetów i do bramki rywala trafił Alan Mordasiewicz. Kiedy w 49. minucie znow w roli głównej wystąpił Kałoń, który zdobył gola na 1-3, wydawało się, że Unia wyjedzie z Dziećmorowic z kompletem punktów. Tymczasem gola kontaktowego dla miejscowych w 57. minucie zdobył Karol Dziedzic, a w ostatnich 15 minutach sprawy w swoje ręce wziął najlepszy w historii strzelec Sudetów Piotr Osiecki, który dwukrotnie znalazł drogę do bramki gości i zapewnił trzy punkty Sudetom.



Sudety Dziećmorowice - Unia Stare Bogaczowice 4-3 (1-2)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka