W miniony czwartek informowaliśmy, że zaginiony 50-letni mężczyzna 5 marca tego roku około godziny 16:00 miał znajdować się na dworcu głównym PKP w Łodzi, gdzie oczekiwał na pociąg celem powrotu do miejsca zamieszkania. Do niego jednak nie dotarł i było podejrzenie, że coś mogło mu się stać.
Najbliżsi nie wiedzieli co się z nim dzieje, dlatego też zwrócili się z apelem do Policji, a funkcjonariusze ostatecznie do mieszkańców. Poszukiwania w miniony weekend zakończyły się szczęśliwie i mężczyzna jest już pod opieką rodziny w Dziećmorowicach. Wałbrzyscy policjanci dziękują za każdy sygnał w tej sprawie.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.