Sobota, 13 czerwca
18°C Jelenia Góra

Ten sen może go drogo kosztować...

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

35–letni mężczyzna, który wczoraj opuścił zakład karny po wielu latach odsiadki, zaraz po wyjściu na wolność popełnił kolejne przestępstwo. Jako że nie miał gdzie się podziać, postanowił odwiedzić swojego znajomego. Jednak zamiast poczekać, aż wróci on do domu, wtargnął siłowo do jego mieszkania, po czym... smacznie za

Boguszowscy policjanci o zdarzeniu zostali poinformowani w środę po godzinie 18:30. Pokrzywdzony po powrocie do domu był zaskoczony, bowiem ktoś, kto nie powinien, znajduje się w jego mieszkaniu przy ul. Walentynowicz. Chociaż 35-latek był znany pokrzywdzonemu, to ten nie zapraszał go tego dnia do siebie.

Na miejscu mundurowi potwierdzili, że 35-latek znalazł się w mieszkaniu naruszając mir domowy. Ustalili, że mężczyzna tego samego dnia - po łącznie kilkunastu latach - opuścił zakład karny, a jako że nie miał się gdzie podziać, postanowił odwiedzić o rok młodszego kolegę. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że boguszowianin nie poczekał aż jego znajomy wróci do miejsca zamieszkania, by poprosić go o nocleg. Mężczyzna sam siłowo wtargnął do lokalu mieszkalnego przez okno w jednym z pokoi i smacznie poszedł sobie spać.

Zatrzymany 35-latek odpowie więc teraz kolejny raz przed sądem. Za zakłócanie miru domowego grozi mu rok pozbawienia wolności.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka