Niedziela, 26 lipca
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Tęgie baty...

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Piłkarze wałbrzyskiego Górnika po dobrym początku rundy wiosennej natrafili na niezwykle mocnego lidera z Ząbkowic Śląskich.

Przybyli na mecz kibicie spodziewali się wyrównanego i zaciętego spotkania i wierzyli, że wałbrzyszanie są w stanie sprawić niespodziankę i urwać punkty Orłowi. Nic bardziej mylnego. Nasza defensywa popełniała błąd za błędem, co skrzętnie wykorzystywali goście i już po 45 minutach prowadzili 4-0. W drugiej połowie gra Górnika wyglądała nieco lepiej, ale wystarczyło to na zdobycie dwóch goli autorstwa Piotra Krawczyka. Orzeł nie przyglądał się wydarzeniom na boisku bezczynnie i w drugich 45 minutach zaaplikował biało-niebieskim trzy gole.



Górnik Wałbrzych - Orzeł Ząbkowice Śl. 2:7 (0:4)



Górnik - Krzyżaniak, Migacz, Rytko, Vishnitski (38' Rosicki), Michalak, Ziiatdinov (53' Krawczyk), Korba, Zioła, (38' Tłuścik), Aldeir, Nowak, Krynicki oraz Kubiak, Koniec, Bartoszak. Trener Adrian Mrowiec, II trener Jarosław Borcoń, kierownik drużyny Czesław Zapart, Media Krzysztof Janczak.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka