Piątek, 14 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Tajemniczy zwierz to wielki pies

Audio

Czytaj na głos

Autor: EG 1 min czytania Wałbrzych

Dziś Starosta Świdnicki odwołał alarm dotyczący podejrzenia obecności wielkiego kota w okolicach Modliszowa. Z opinii przekazanej przez dyrektora wrocławskiego ZOO wynika, że ślady pochodzą od bardzo dużego psa.

We wtorek starosta świdnicki ogłosił alarm w związku ze znalezieniem wielkiego odcisku łapy w błocie w rejonie Modliszowa. Zachodziło podejrzenie, że może to był ślad łapy poszukiwanej pumy.

- W środę rano w świdnickim nadleśnictwie zorganizowano ponowne po wtorkowym alarmie posiedzenie sztabu antykryzysowego. Ustalono, że zwierzę przemieściło się na teren powiatu świdnickiego z okolic Rościszowa. Leśnicy stwierdzili, że w uwagi na dużą ilość zwierzyny dzikiej w lasach, niezidentyfikowane zwierzę nie powinno atakować zwierząt domowych – informuje rzecznik powiatu świdnickiego Monika Żmijewska.

Nie można było jednak całkowicie wykluczyć zagrożenia. Policja nadal ostrzegała mieszkańców pobliskich miejscowości i patrolowała teren.

Sytuację uspokoiła ekspertyza, jaką dostarczyli fachowcy wrocławskiego ZOO. Jednoznacznie stwierdzili, że ślady nie należą do zwierzęcia kotowatego, tym samym wykluczając obecność pumy na tym terenie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka