Okoliczni mieszkańcy już rano zauważyli niewielki wyciek wody. Wtedy jednak usterka wydawała się być mało istotna. Okazało się, że około godziny 14.00 nastąpiła poważniejsza awaria. Prawdopodobnie awarii uległa jedna z nitek sieci wodociągowej. Nie wiadomo, czy awaria powstała samoistnie czy też rura została uszkodzona w trakcie robót ziemnych, które prowadzone są w okolicach ulic Długiej i Makuszyńskiego.
Niemniej jezdnia w tej okolicy została w kilkadziesiąt minut kompletnie zalana wodą. Osoby korzystające z pobliskiego przystanku autobusowego nie kryją swojego niezadowolenia.
- Woda płynie strumieniem już kilkadziesiąt minut, a nadal nie widać ekipy, która usunie awarię – mówią pasażerowie czekający na autobus.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.