Czwartek, 30 lipca
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Szczyt prawie gotowy

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 1 min czytania Głuszyca

Kolejny raz piłkarze Szczytu Boguszów mogli być zadowoleni z gry sparingowej. Po remisie z Czarnymi Wałbrzych, przyszedł mecz z Włókniarzem Głuszyca. Rywal wymagający, co zmusiło beniaminka Klasy B do uważnej gry i sporego wysiłku.

Okazało się, że drużyna prowadzona przez Rafała Lipińskiego, radzi sobie coraz lepiej i na kilka tygodni przed startem rozgrywek ligowych może być traktowana jako jeden z faworytów do wygrania zbliżających się rozgrywek.



W Głuszycy goście szybko strzelili dwa gole i gdyby nie błędy w defensywie, Szczyt miałby mecz pod kontrolą. Kiedy jednak tak doświadczonym piłkarzom, jakimi są podopieczni trenera Kulika, zostawia się aż tyle swobody, musi się to źle skończyć. Do przerwy mieliśmy remis 3:3. Po zmianie stron gra była jeszcze bardziej zaciekła. Dynamiczne ataki z obu stron sprawiły, że kibice zobaczyli kolejne 4 bramki. Żadnej ze stron nie udało się jednak przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.



Włókniarz Głuszyca - Szczyt Boguszów 5:5 (3:3)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka