Lato trwa, a piękna pogoda zachęca do wypoczynku nad wodą. Niestety, od początku czerwca utonęły już 94 osoby i mimo licznych apeli nadal znajdują się tacy, którzy swoim zachowaniem mogą przyczynić się do kolejnej tragedii - nie tylko dla siebie, ale także dla swoich najbliższych.
- W poniedziałek, 27 lipca, około godziny 16.00 policjanci Komendy Powiatowej Policji i Komisariatu Policji w Lubawce pełniący służbę na wodzie zauważyli ponton, na którym znajdowały się 4 osoby – dwoje dorosłych oraz dzieci w wieku 6 i 2 lat. Żadna z osób znajdujących się na pontonie nie miała na sobie kamizelki ratunkowej, nie było ich również na wyposażeniu pontonu - relacjonuje Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
Młodsze dziecko założone miało kamizelkę asekuracyjną, która nie jest właściwie żadnym zabezpieczeniem dla takiego malucha, ponieważ używana jest jedynie jako asekuracja dla osób pływających. Jak się okazało, brak wyposażenia nie był jedynym problemem uczestników tej interwencji.
- Kiedy policjanci podpłynęli bliżej i zaczęli rozmowę z użytkownikami, wyczuli od kierującego pontonem silną woń alkoholu. Jak się okazało 51-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 0,7 promila alkoholu. Takie zachowanie to skrajna nieodpowiedzialność. Mężczyzna odpowiadał nie tylko za swoje bezpieczeństwo, ale także za życie i zdrowie innych osób znajdujących się w pontonie. Policjanci nałożyli na 51-latka mandaty karne za kierowanie inną jednostką pływającą w stanie nietrzeźwości oraz brak obowiązkowego wyposażenia ratunkowego - dodaje oficerka prasowa policji.
Alkohol i wypoczynek nad wodą to wyjątkowo niebezpieczne zachowanie, które może doprowadzić do tragedii. Zaburzenia równowagi, niewyraźne widzenie, a także opóźniony refleks, to tylko kilka przykładów efektu alkoholowego, których woda nie wybaczy. Pamiętajmy, że obowiązkiem na jednostkach pływających jest posiadanie kamizelek ratunkowych dla danej ilości osób znajdujących się np. w pontonie. Dzieci powinny natomiast mieć kamizelki ratunkowe dopasowane do swojej wagi i wzrostu.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.