- W rejonie wału przeciwpowodziowego, wzdłuż rzeki Piławy, na metalowym ogrodzeniu zaplątała się sowa - uszatka zwyczajna, przedstawiciel jednego z największych gatunków sów. Ptak próbował się uwolnić z pułapki. Strażacy uwolnili uwięzionego ptaka z metalowej siatki, a następnie przekazali go innym służbom, które zapewniły mu dalszą opiekę - informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.
Pokazuje to, że strażacka służba to nie tylko walka z pożarami i ratowanie ludzkiego życia, ale również niesienie pomocy zwierzętom znajdującym się w niebezpieczeństwie oraz niecodziennej potrzebie.
- Dla strażaków, każde życie ma znaczenie. Nie bądźmy obojętni. Zwracajmy też uwagę na zwierzęta w potrzebie. W takich sytuacjach należy zachować ostrożność i powiadomić służby
- dodają strażacy.
Nie ma jeszcze komentarzy.