Wałbrzyscy policjanci we wtorek przed godzina 9:00 otrzymali informację od zaniepokojonych mieszkańców Podzamcza o tym, że młoda kobieta stoi na parapecie okna dziewiątego piętra klatki schodowej jednego z budynków w tej dzielnicy.
Funkcjonariusze potwierdzili ten fakt i nieumundurowani funkcjonariusze ogniwa wywiadowczego wałbrzyskiej komendy natychmiast udali się na górę dziesięciopiętrowca przy ul. Grodzkiej.
Kobieta była przygnębiona i krzyczała z okna, że zrobi sobie krzywdę. Mundurowi wiedzieli, że w tym przypadku cenna będzie każda sekunda, wykorzystali nieuwagę 25-latki, podbiegli do okna i przy użyciu siły fizycznej wciągnęli ją na klatkę schodową. Kobieta uspokoiła się podczas dalszej rozmowy z funkcjonariuszami i dobrowolnie zeszła na dół. 25-latka została ostatecznie przekazana przybyłemu na miejscu zespołowi ratownictwa medycznego, który przetransportował ją do szpitala, gdzie wałbrzyszanką zajęli się już lekarze specjaliści.
Dzięki właściwej reakcji mieszkańców i szybkim działaniom policyjnych wywiadowców uratowane zostało kolejne ludzkie życie.
Stała na parapecie okna na 9 piętrze
Audio
Czytaj na głos
Zawsze, bez względu na wiek, warto zwrócić się do osób, które pomogą ci przejść przez ciężki okres w życiu. Taką właśnie pomoc w sytuacji kryzysowej wczoraj o poranku od wałbrzyskich policjantów uzyskała 25–latka, która publicznie deklarowała, że zrobi sobie krzywdę.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.