Poniedziałek, 3 sierpnia
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Sprawa plakatu i „bojówek” do powtórki w czerwcu

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

Do 29 czerwca poczekamy na dalszy ciąg sprawy „nakłaniania” Pawła Orfina do wywieszenia w jego sklepie plakatu wyborczego Mirosława Lubińskiego przed zeszłorocznymi wyborami samorządowymi w Wałbrzychu.

Na poniedziałkowej rozprawie w Sądzie Rejonowym w Wałbrzychu stawił się oskarżony Kazimierz W. oraz Paweł Orfin. Do rozpatrzenia sprawy jednak nie doszło, ponieważ adwokat oskarżonego wniósł o odroczenie sprawy. Uzasadniał, że pełnomocnikiem Kazimierza W. został kilkadziesiąt minut przed wyznaczonym terminem rozprawy i nie zdołał zapoznać się z aktami sprawy. Z kolei sam oskarżony tłumaczył, że wcześniej nie wynajął mecenasa z powodu braku pieniędzy oraz czasu, bo pracuje dorywczo za granicą. Sąd dał wiarę tym tłumaczeniom i wyznaczył nowy termin rozpatrzenia sprawy na środę, 29 czerwca.



Po wyjściu z sali oburzenia nie krył Paweł Orfin: - Odroczenie rozprawy na koniec czerwca jest dla mnie kuriozalne. Oskarżony miał dwa miesiące by wynająć adwokata lub postarać się o obrońcę z urzędu. Argument oskarżonego, ze nie miał pieniędzy na adwokata jest niewiarygodne. Na udostępnionym filmie z 3 listopada wszyscy widzieli, ze pod sklep podjechał luksusowym samochodem – przekonywał Paweł Orfin.



Przypomnijmy, że Kazimierzowi W. został postawiony zarzut z artykułu 191. § 1. Kodeksu karnego: „Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”



Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 3 listopada. Według Orfina, do jego sklepu weszli mężczyźni, którzy zażądali powieszenia w witrynie sklepu plakatu wyborczego jednego z kandydatów na prezydenta w Wałbrzychu. Z nagrania wynika, że w sposób wulgarny grozili właścicielowi sklepu. Na konferencji prasowej Paweł Orfin stwierdził, że był to plakat kandydata Wałbrzyskiej Wspólnoty Samorządowej, Mirosława Lubińskiego. WWS oraz sam Lubiński wszystkiemu zaprzeczają, a posiadanie przez niego bojówek siejących terror w mieście Lubiński wykpił pokazując publicznie swoje, nieco sfatygowane już, spodnie – bojówki. WWS twierdzi także, że była to prowokacja ze strony konkurencyjnego „Nowoczesnego Wałbrzycha”, popierającego Patryka Wilda.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka