- Jakoś nie zauważyłem, żeby Wałbrzych był najdroższym miastem - mówi radny Kotarba. - Ja staram się widzieć pozytywy, a radny Maciejowski widzi tylko negatywy i tylko na tych negatywach i złych emocjach próbuje budować swą pozycję. To już się nawet w waszym klubie nie podoba, bo już jesteście podzieleni, ale ludzie dostrzegają to, jak wy postępujecie. Środowisko wałbrzyskiego PiS-u zawsze przedstawia nasz wspólny Wałbrzych w czarnych kolorach Jaki to ma sens? Komu to służy? Na ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Maciejowski powiedział, że Wałbrzych jest najdroższym miastem. STOP kłamstwom PiS- u. Jeden z przykładów Cena, jaką płacimy za odbiór odpadów komunalnych, jest jedną z najniższych.
Radna Beata Mucha ma zarzuty innej treści w stosunku do radnych popierających prezydenta Romana Szełemeja.
- Mój głos dotyczy tego, co się dzieje w sali podczas obrad Rady Miasta - mówi radna Mucha. - Kończenie dyskusji, wprowadzania wniosków formalnych przy tak ważnych uchwałach, jak choćby ta, która mówiła o umorzeniach, gdzie była burza na facebooku i ludzie negatywnie wypowiadali się na temat tej uchwały jest niepoważne. Strona rządząca przedstawiła swoje stanowisko, wnioski, nam nie dano możliwości, byśmy mogli się wypowiedzieć na temat tej akurat uchwały. Państwo nas obrażają, pouczają. Każdy radny jest odpowiedzialny. Nie życzę sobie jako radna, by mnie pouczać jak mam głosować i jak się mam zachowywać. Nigdy wcześniej nikt mnie w tej sali nie pouczał, a teraz taka sytuacja jest nie do przyjęcia. Nie będziemy brali udziału w głosowaniach, bo próbujecie zamknąć nam usta i zagłuszyć nasz głos. Wasz głos jest słyszalny na okrągło, a nas się ucisza wnioskami formalnymi. I jeszcze jedno. Wałbrzyski PiS nie jest podzielony, a to że mamy czasem odmienne zdania to jest już nasza sprawa.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.