Niedziela, 9 sierpnia
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Spór o Park Rusinowa

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Radny Piotr Sosiński podczas sesji Rady Miasta poruszył sprawę Parku Rusinowa, a właściwie narastającego sporu między uczestnikami rozgrywek w golfa a okolicznymi mieszkańcami.

Jak poinformował radny Piotr Sosiński, Disc Golf Club Wałbrzych zwrócił się do Rady Miasta Wałbrzycha z prośbą o dokonanie kolejnego w ostatnich tygodniach koszenia Parku Rusinowa i walki z kleszczami.

- To jest pewien apel o przeprowadzenie czwartego koszenia pola do gry w golfa. W piśmie tym znajduje się też skarga na pojawiające się kleszcze i nierówności terenu - mówi radny Sosiński. - Jestem zdumiony, a nawet poirytowany taką prośbą, bo od kilku miesięcy jestem informowany przez mieszkańców tej dzielnicy, którzy odwiedzają Park, że faktycznie klub golfowy na terenie Parku jest bardzo aktywny i podczas swoich zajęć po prostu wyłącza część Parku. Tym samym osoby spacerujące z dziećmi czy z psami muszą się wtedy podporządkować ograniczeniom, bo Park Rusinowa stał się tak naprawdę polem golfowym.

Radny jest zaskoczony częstością wykonywanych w Parku Rusinowa koszeń. Ponadto interesują go koszty, bo jak przyznaje, dzieci trenujące piłkę nożną w Górniku Wałbrzych ze względu na ograniczenie kosztów, trenują na boisku w Strudze, które jest znacznie tańsze niż obiekty Aqua Zdroju.

- Interesuje mnie czy klub golfowy posiada jakąś umowę z miastem czy też z MZUK-iem na użytkowanie Parku? - pyta Piotr Sosiński. - A może klub finansuje te nadmiarowe koszenia? Skąd akurat taka preferencja dla tego klubu sportowego?

Do tych zarzutów odniósł się wiceprezydent Kacper Nogajczyk.

- MZUK wykonał dotychczas dwa koszenia. Wykona więc jeszcze jedno w ciągu roku - tłumaczy Nogajczyk. - Łąka kwietna, która jest w Parku, nie jest koszona. W Parku istnieje regulamin organizowania turniejów czy meczów. Dotarły do nas skargi mieszkańców i będziemy starali się wypracować lepsze warunki dla mieszkańców, jak i osób uprawiających ten sport.

Gmina Wałbrzych zapewnia, że Disc Golf Club Wałbrzych nie aplikował o środki z miasta i nie otrzymuje w związku z tym żadnych dotacji z budżetu Wałbrzycha.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka