Piątek, 7 sierpnia
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Spektakl sylwestrowy w SZANIAWSKX

Audio

Czytaj na głos

Autor: Teatr Dramatyczny 1 min czytania Wałbrzych

W centrum historii DIAMENTÓW… stoi grupa ludzi, którzy od dawna słyszą, że żyją nie tak, jak powinni. Że trzeba szybciej, trzeba sprawniej, trzeba ekonomiczniej i logiczniej. Ale co zrobić, kiedy reguły gry ustalono dawno i zupełnie gdzieś indziej, a tu w Wałbrzychu, zostało tylko poczucie, że ktoś zaraz wyłączy światł

Bohaterowie Demirskiego (przynajmniej w większości) wcale nie marzą o wielkich metropoliach, startupach, coachingu i innych wynalazkach, o których opowiadają ludzie ze stolicy zanim zamówią kolejne flat white na sojowym. Mają oni swoje powody, by nie brać się do roboty i ostrożnie podchodzić do stawania się diamentem: Wojnicki, który od lat nie może trafić do żadnego celu (ani życiowego, ani z pistoletu), Astrow tonący w terapeutycznym monologu, Niania z nieomylnym poczuciem praktycznego sensu i Tielegin, który jako ostatni człowiek na świecie jeszcze wierzy w kulturę i sztukę. I jest jeszcze Sonia, chyba ona jedna żyje w przekonaniu, że sukces jest obowiązkiem, a porażka winą i największym powodem do wstydu.



Spektakl Pameli Leończyk nie pyta o transformację i upadłe kopalnie, ale moment, w którym jesteśmy teraz. O turbokapitalizm, który po nas przejeżdża jak walec, o nierówności społeczne, wykluczenie ekonomiczne. Zespół chce opowiadać o alternatywnych wspólnotach i o tym, czy jesteśmy gotowi na jakieś zmiany?



DIAMENTY… to komedia o ludziach, którzy nie chcą udowadniać swojej przydatności w globalnym łańcuchu pokarmowym. To spektakl dla tych, którzy dość się nasłuchali, że „wystarczy się postarać”. I dla tych, którzy wiedzą jak absurdalnie to brzmi, zwłaszcza kiedy widzą w jakim tempie pędzi świat.



Bo może nie musimy się wszyscy od razu zmieniać się w diamenty, może wystarczy że przestaniemy ochoczo spalać się jak węgiel w piecu cudzego sukcesu.



tekst: Paweł Demirskirnreżyseria: Pamela Leończykrnscenografia i kostiumy: Magdalena Mucharnmuzyka: Magdalena Sowulrnchoreografia: Dorota Furmaniukrnświatła: Damian Pawellarninspicjentka: Iwona Skibarnplakat: Jakub Idzikrnzdjęcia: Tobiasz Papuczysrnobsada: Urszula Gryczewska, Mateusz Flis, Rafał Kosowski, Wojciech Marek Kozak, Irena Sierakowska



Następne pokazy: 28,31 grudnia (spektakl sylwestrowy!) a także 3,4 stycznia i 6,7,8 lutego.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka