Wtorek, 11 sierpnia
17°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Śmierć w górach

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Podczas wyprawy na wschodnią ścianę Wielkiej Turni dwóch taterników poniosło śmierć. Jedną z ofiar jest taternik Michał M. z Jedliny–Zdroju.

Michał M. i jego kompan Marcin T. z Żor wybrali się w góry. Jak ustaliło Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, obaj taternicy udali się na wschodnią ścianę Wielkiej Turni w rejonie Czerwonych Wierchów.

Kiedy taternicy nie wrócili na noc do obiektu, w którym byli zakwaterowani, ich nieobecność zgłosił właściciel tego pensjonatu. Poszukiwania zaginionych rozpoczęły dwie grupy ratowników TOPR oraz pies, który jest specjalnie przeszkolony do takich właśnie akcji.
Przez kilka godzin poszukiwania nie przyniosły rezultatu i do akcji włączone zostały kolejne dwie grupy ratowników oraz śmigłowiec . I właśnie ze śmigłowca ratownicy zauważyli ciała taterników, które leżały pod ścianą. Prawdopodobnie obaj zginęli po upadku z kilkuset metrów. Śmigłowiec zabrał ciała poszkodowanych z miejsca zdarzenia.

Warto podkreślić, że akcja była prowadzona przy fatalnych warunkach atmosferycznych i przy drugim stopniu zagrożenia lawinowego.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka