Niedziela, 9 sierpnia
28°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Smakosz orzeszków wpadł w furię

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

Do policyjnego aresztu trafił 26–letni mieszkaniec Wałbrzycha, który podpalił sklep, gdyż nie mógł w nim kupić swoich ulubionych orzeszków. Jak się okazało, nie był to jedyny „akt” zemsty.

W sklepie przy ul. Andersa w Wałbrzychu wybuchł pożar. Policjanci prowadzący czynności na miejscu zdarzenia stwierdzili, że było to celowe podpalenie. Zabezpieczono film z monitoringu sklepu, na którym widać zakapturzonego mężczyznę, który podpalił sklep.



Oglądając film śledczy z wałbrzyskiej „piątki”, mając doskonałe rozeznanie środowiska, rozpoznali sprawcę. Okazał się nim 26-letni mieszkaniec Wałbrzycha.



28 grudnia funkcjonariusze z Komisariatu V Policji w Wałbrzychu zatrzymali 26-latka. Oprócz podpalenia udowodniono mu również, dwukrotne zniszczenie zamków antywłamaniowych do sklepu. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów. Wyjaśnił, że powodem jego zachowania była złość, gdyż w tym właśnie sklepie nie mógł kupić swoich ulubionych orzeszków.



26-latek w policyjnym areszcie czeka na decyzję sądu. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka