Czwartek, 11 czerwca
13°C Jelenia Góra

Skutecznie blokują uruchomienie kopalni

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Mieszkańcy Starego Lesieńca nie chcą otwarcia drugiego kamieniołomu. Zdesperowani ludzie powołują się na ochronę minoga strumieniowego, który zamieszkuje w potoku Lesk.

W Starym Lesieńcu kilak lat temu został uruchomiony kamieniołom. Większość osób nie kryje z tego powodu niezadowolenia.
- To sąsiedztwo jest bardzo uciążliwe, a druga kopalnia w naszej miejscowości spowoduje, że tu nie da się już normalnie żyć – twierdzą mieszkańcy wsi.

Funkcjonowanie istniejącego kamieniołomu przynosi gminie dochody, ale dla mieszkańców jest utrapieniem, bowiem wiąże się z uciążliwym hałasem, zapyleniem oraz transportem samochodów ciężarowych.
Uruchomienie w odległości kilkuset metrów drugiego kamieniołomu wywołało zdecydowany sprzeciw ludzi. Nowy kamieniołom miał pierwotnie powstać na zboczu góry Nieroda. Kopalnia miała znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych.

Mieszkańcy Starego Lesieńca zebrali podpisy i przesłali protest do ministerstwa środowiska, bo okazało się, że w potoku Lesku płynącym przez wieś żyje chroniony gatunek minoga strumieniowego. To bardzo rzadko spotykany w Polsce gatunek, który wyglądem przypomina węgorza, ale jest znacznie mniejszy. Mieszkańcy nie kryją, że musieli posłużyć się tym argumentem, bowiem wcześniejsze próby zablokowania inwestycji nie przyniosły spodziewanych efektów.

Ministerstwo Środowiska pozytywnie rozpatrzyło pismo mieszkańców, którzy domagali się odwołania decyzji marszałka województwa dolnośląskiego, który wydał zgodę na uruchomienie kopalni.
Teraz prawdopodobnie do końca kwietnia zostanie w tej sprawie podjęta przez marszałka kolejna decyzja. Obecne władze samorządowe Boguszowa-Gorc są przeciwne uruchamianiu drugiego kamieniołomu na terenie gminy i dlatego liczą, że zdanie mieszkańców zostanie uszanowane.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka