Pierwsza połowa stała pod znakiem wyrównanej walki i szans z obu stron, ale to gospodynie okazały się skuteczniejsze i w 12’ objęły prowadzenie, gdy po prostopadłym zagraniu w pole karne Alicja Bijak wyprzedziła Jagodę Sapor i skierowała piłkę do siatki. Do przerwy mimo prób jednej i drugiej drużyny wynik nie uległ zmianie i w lepszej sytuacji były gospodynie. Po zmianie stron do zdecydowanych ataków ruszyły wałbrzyszanki i już w 48’ po ładnej zespołowej akcji Katarzyna Rozmus uderzyła na bramkę, Aleksandra Komosa zdołała jeszcze odbić piłkę, ale wobec dobitki Julity Głąb była bezradna i było 1:1. W drugiej połowie na murawie dominował AZS PWSZ i cały czas dążył do zdobycia kolejnych goli. Udało się to w 62’, gdy Karolina Ostrowska zagrała do Oliwii Rapackiej, a ta plasowanym strzałem tuż przy słupku dała swojej drużynie prowadzenie. Już cztery minuty później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego
Skuteczne na wyjazdach
Audio
Czytaj na głos
Drugi wyjazd i drugie zwycięstwo – piłkarki AZS PWSZ Wałbrzych pokonały w Żywcu Mitech 4:2 i powetowały sobie tym samym niepowodzenie sprzed tygodnia z meczu z Czarnymi.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.