Piątek, 14 sierpnia
24°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Serce się raduje!

Audio

Czytaj na głos

Autor: Szela 1 min czytania

Powrót do zdrowia i sprawności po zawale serca. Taką szansę daje pacjentom sanatorium kardiologiczne „Teresa”, uroczyście otwarte w Jedlinie Zdroju.

Ośrodek jest wyposażony w nowoczesny sprzęt rehabilitacyjny, a na kuracjuszy czekają komfortowo urządzone pokoje. - Pacjenci z chorobami serca wymagają szczególnej troski – mówi szef sanatorium, Stanisław Biernacki.

Osoby, które przeszły zawał, albo koronaroplastykę, czyli rozszerzanie naczyń krwionośnych mogą liczyć nie tylko na rehabilitację, ale także na wszechstronną informację pod hasłem „jak żyć po zawale”. - Uczymy pacjentów właściwego trybu życia, bez otyłości, papierosów czy unikania wysiłku fizycznego – wyjaśnia Sanisław Biernacki.

Nowe sanatorium, to także ważny sygnał dla inwestorów, którzy przejawiają coraz większe zainteresowanie Jedliną. Dlatego gmina zdecydowanie sekunduje zarządowi uzdrowiska w jego nowych przedsięwzięciach. - Turystyka i uzdrowiskowość, to nasza przyszłość – podkreśla burmistrz Jedliny, Leszek Orpel. Potwierdza to ministerialny urzędnik, Krzysztof Kosiński z Ministerstwa Skarbu, porównując Jedlinę i jej okolice ze Szwajcarią. - Brakuje tylko trochę nakładów na podniesienie standardu samego miasteczka, które poza tym niewiele się różni od najpiękniejszych miejsc w Europie – mówi Kosiński.

Sława Teresy już poszła w Polskę i do sanatorium zaczynają się tworzyć kolejki. - Okres oczekiwania wynosi około miesiąca i martwimy się, żeby nie trzeba było czekać dłużej. Ale pacjentów ze schorzeniami serca jest wielu, a ośrodków mało – mówi prezes Uzdrowiska Szczawno-Jedlina, Beata Szczepankowska. Zarząd uzdrowiska podjął decyzję o modernizacji obiektu „Teresy” w Jedlinie Zdroju w 2002 roku. W ten sposób uratowano budynek, który przez wiele lat stał nieużywany, a chorzy zyskali nowoczesny ośrodek.

Na kuracjuszy czeka 40 miejsc w 18 pokojach, sale rehabilitacyjne, własna stołówka i świetlica. Inwestycja kosztowała ponad 6 mln zł.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka