Środa, 12 sierpnia
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Sekrety Wałbrzycha – spotkanie z autorem

Audio

Czytaj na głos

Autor: Piotr Skomorokiewicz 1 min czytania Wałbrzych

Spotkanie z Arturem Szałkowskim, autorem książki „Sekrety Wałbrzycha”, odbyło się wczoraj w Muzeum Porcelany w Wałbrzychu.

W wypełnionej po brzegi sali wałbrzyskiego muzeum autor opowiadał o tematach poruszanych w swojej książce, m.in. o UFO, które według relacji świadków pojawiło się kilka lat temu w Wałbrzychu i okolicznych miejscowościach. Poruszone również zostały kwestie dotyczące przemysłu górniczego, wałbrzyskiego mauzoleum, rezydencji księżnej Daisy von Pless na ul. Moniuszki oraz Kompleksu Riese.
- W książce przychylam się do opinii, że Riese nie było miejscem, w którym ukryte zostały dzieła sztuki, tylko było obiektem militarnym – powiedział Artur Szałkowski.



Trzydzieści rozdziałów, które liczy książka, to tylko część materiału dotyczącego tajemnic miasta.
- Z wydawcą byliśmy umówieni na czterdzieści rozdziałów, ale ponieważ te, które znajdują się w książce są dość obszerne i szkoda by było je skracać, to dla dziesięciu zabrakło miejsca. Nie wykluczam, że te dziesięć rozdziałów również zostanie opublikowane, to jednak zależy od tego, czy obecna książka będzie cieszyć się zainteresowaniem – dodał autor.



W dalszej części spotkania swoje pytania do Artura Szałkowskiego zadawała publiczność zgromadzona w Muzeum Porcelany.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka