Tak też było w niedzielne popołudnie, kiedy otrzymali wezwanie na ulicę Reymonta, gdzie pod zaparkowanym samochodem osobowym znajdowała się sarna. Prawdopodobnie spłoszona próbowała uciekać i niefartownie dostała się pod auto. Niestety nie mogła się samodzielnie spod samochodu wydostać.
- Doświadczeni już podobnymi sytuacjami ewakuowaliśmy zwierzaka i bezpiecznie przetransportowaliśmy go poza teren zabudowany, gdzie oddaliła się w nieznanym kierunku - relacjonują druhowie.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.